piątek, 7 lipca 2017

chleb



w życiu nie myślałam, że będę piekła w domu chleb, a że jeszcze będzie mi w tym pomagało moje dziecko, to tym bardziej. 
Dziś pękam z dumy, bo to nasz pierwszy wspólny bochenek!
Przepis niezmiennie ten sam.






niedziela, 23 kwietnia 2017

Nowa książka



Mój książkowy nałóg przybiera na sile, od jakiegoś czasu czytam kilka tytułów jednocześnie, bo nie umiem wybrać, którą najpierw. I tak, kiedy już zbliżam się do końca, pojawia się kilka następnych, które koniecznie muszę przeczytać. Nie bez znaczenia jest dla mnie sposób, w jaki książka jest wydana, bo najpierw pożeram książkę oczami, wiadomo ;) I koniecznie musi być to tradycyjna książka papierowa, nie dla mnie elektroniczne nowinki i audiobooki.
A Wy, też jesteście książkożercami?